niedziela, 27 stycznia 2013


mój starszak , przyszedl do mnie i stwierdził, że chcialby elfową czapę ... i mamo, i mamo... cóż było robić, zlapałam szydełko i wydlubałam :) 
a na zdjęciu dumny wlasciciel, juz w piżamie prezentuje dumnie nowe nakrycie głowy :)





poniedziałek, 21 stycznia 2013


witam sie jak zawsze wieczorem :) 
skonczyłam ( wkońcu) opaskę :) 
nie mam sily kombinować ze zdjęciami ale wygląda na czerwoną a jest ciemno różowa ... tak dla sprostowania. 
zrobiona na drutach z szydełkowym kwiatuszkiem+ kilka perełek.


czwartek, 17 stycznia 2013

Kochani oto debiut w technice zwanej soutache ( szutasz) moja własna radosna twórczosć :) 
powiem szczerze , że mylslałam ze jest to łatwiejsze, a okazalo sie calkiem trudne, w sensie, iż sznurki sie plączą, nitka ucieka, zaczepia... trzeba (jak wszedzie) wypracowac swoją techinkę jak trzymać, zszywać , projektować. Jak zawsze krytyczna wobec swoich prac... no nie jest idealnie - ale trzyma sie to kupy i nawet calkiem fajnie wyglada na uchu :)



poniedziałek, 14 stycznia 2013


Proszę Państwa oto kaktus
kaktus najeżył nam się dzis :) 

jeszcze ciepły kolejny projekcik - tym razem po pokłuciu sie szpilkami podczas ostatniego fastrygowania, przed szyciem , zapragnęłam mieć cos, w co będę je wbijala :) 

padło na kaktusika :D 
ale pocieszny jest, prawda?


piątek, 11 stycznia 2013

środa, 9 stycznia 2013

skonczylam zmore na ktora zadne koncowki nie pasowaly...
musialam zamowic
dzis krótko bo czuje sie fatalnie :(
oto ona : 





wtorek, 8 stycznia 2013





Dzień Dobry ! 
Usiadłam wczoraj do dłubanny, bez specjalnej inspiracji, M pyta " co bedziesz robić?" na co ja odpowiedziałam "nie mam pojecia" 
wziełam 2 pojemniczki na korale pierwsze z brzegu - niebieski -ok bedzie niebieski- siedział Świstak i nawlekał , a jak nawlekł, zaczął szydelkować i efekt bardzo mu sie spodobał :D 

i tak oto wyszła ta "najulubieńsza" ♥ 































niedziela, 6 stycznia 2013

umeczona, chora ,żeby zrobic cokolwiek, cokolwiek skończyć w zasadzie wydłubalam kolczyki , nic tam specjalnego, ale są.
prawie skonczyłam bransoletke wczoraj, dlubalam do 2 i okazało się, że koncówki są za duże... dramat! musialam zamówić nowe a teraz zanim przyjda... ehh będzie trzeba poczekać, za to wczoraj w nocy zrobilam dowieszkę koralikową do bransoletki, i ta akurat mi sie w miarę podoba :) zatem kochani może uda mi sie Wam niedlugo pokazać to nowe :D



piątek, 4 stycznia 2013

tata ma converse'y mam i ja :)

trampeczki samochodowo- wózkowe zrobione :) 




jak zawsze nie wyszly idealne, bo przeciez po zrobieniu stwierdzilam " a przeciez to moglam zrobic inaczej ...." norma , najwazniejsze ze Alex zadowolony :)

czwartek, 3 stycznia 2013



zaczelo sie od tego ze na fb zapytalam
"co to jest?"


odpowiedzi padaly rozne np. pokrowiedz do fotelika, wsad do sanek. poducha do siedzonka na rower itd

jednak nie otóż przyszła pora na dłubanine użytkową i tak oto powstal? poduszeczko-pokrowiec do wózka sklepowego :)




potrzeba matka wynalazku jak pisałam na fb :)
moje male 10 miesieczne przesiadło sie własnie z fotelika samochodowego - nosidełka na "dorosły"fotelik
co za tym idzie w sklepie nie siedzi juz wygodnie w swoim foteliku tylko w sklepowym wózku i mamcia uszyla dziecku podusie aby w dupcie miekko bylo :P  

wtorek, 1 stycznia 2013

ta wczorajsza
nie mam juz za wiele kolorow i koralikow do wyboru wiec czekajac na dostawe robie z tego co mam :)
te akurat nie sa toho, tylko jakies tam zwykle ale cos z nich tez wymodzic idzie :)

wszystkiego najlepszego w nowym roku !
w sylwestra doszly koncóweczki wiec moge sie pochwalic pierwsza koralikowo-szydełkowa bransoletka
zrobiona z koralikow toho 11o :) 
cieżko u mnie z czasem , moje male chore :(
ale skonczyłam jeszcze jedna bransoletke w miedzy czasie , wrzuce niedługo