No to juz ostatnie słoiki na tegoroczna zimę , tym razem pikle z cukinii :) została tylko kapusta do kiszenia ale to juz " po niedzieli" i zakończe robótkowanie jedzinkowe :)
kategorie
biżuteria
(18)
bombki
(5)
breloczki
(1)
butki
(5)
czapki
(25)
dla dorosłych
(1)
dla dzieci
(14)
dla niemowląt
(3)
etui
(2)
filc
(4)
firanka
(2)
inne
(1)
jajka
(1)
jedzonko
(4)
kanzashi
(5)
kapelusiki
(3)
kartki
(7)
keepsake cuddles
(2)
kluczo-lubis
(1)
kocyk
(5)
komin
(6)
komórczaki
(2)
koraliki
(8)
kubko-grzej
(1)
kursy
(1)
Materiały
(1)
mittenki
(3)
opaski
(7)
papetki
(4)
patchwork
(1)
pled
(4)
podkładki pod kubki
(8)
pudełka
(2)
rękawiczki
(3)
sesja zdjęciowa
(3)
sukienki
(1)
szaliki
(3)
szutasz
(2)
szyjogrzej
(6)
taggies
(2)
torty
(3)
tutu
(1)
wtykacz szpilkowy
(1)
zabawki
(4)
zawieszka do smoczka
(1)
Strony
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jedzonko. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jedzonko. Pokaż wszystkie posty
sobota, 7 września 2013
piątek, 6 września 2013
Wekowanie :)
Moje wczorajsze wieczorno-nocne robótkowanie :) zimowe leczo z cukinii :) wyszło 9 litrowych słoików , byłoby 10 ,ale Mąż zaczął jączyć , że pyszne żeby zostawić coś na jutro :) faceci ... I rób kobieto zapasy na zimę :) dziś ciąg dalszy, fotorelacja jutro :)
czwartek, 1 sierpnia 2013
Ogoreczki korniszone z chilli
Moje wczorajsze robotkowanie ;) ogóraski korniszone z chilli. Tesciowa juz mi zrobiła 23 słoiki kiszonych :D jeszcze nie wiem jak to zabiore do domu ale jakoś dam rade :)
Przepis jakby ktoś chciał :)
Składniki
- 2 KG OGÓRKÓW…
- 1 SZKLANKA OCTU 4 SZKLANKI WODY…
- PO ŁYŻECZCE – PIEPRZU I ZIELA ANGIELSKIEGO
- 2 ŁYŻKI SOLI…
- 10 DAG CUKRU…
- KILKA LIŚCI LAUROWYCH…
- ŁYŻKA GORCZYCY….
- KAWAŁKI CHRZANU…
- KILKA CEBULEK…POCIĘTYCH W PIÓRKA…
- KILKA ZĄBKÓW CZOSNKU WG UZNANIA…
- NA SŁOIK - 1 – 2 MAŁE PAPRYCZKI CHILI…..
- GAŁĄZKI KOPRU…
My dalej w Pl jest superrrrrrr :)
czwartek, 4 kwietnia 2013
Jak to napisała koleżanka Ina " popelniłam pierwszy chleb " :D
i musze sie przyznac , iż operacja chlebkowa zakończyła sie sukcesem :) dzieci pałaszowały aż im sie uszy trzęsły, Kevin poprosił o drugą kromke " ale bez niczego mamo, taka suchą, bo jest najpyszniejsza" ... Alex też cała kromę wciął :D
skórka wyszla chrupiąca,srodek mieciutki i puszysty , w całym domu pachniało jak w piekarni... no cudnieeee
chlebek z przepisów babcinych, na drozdzowym zacierze- z wszelakimi pestami :) polecam
Subskrybuj:
Posty (Atom)



